• oferty w tarnowie praca
  • www winx clab com
  • dziecko uzdolnione plastycznie
  • rs jive
  • jak czesto mozna wykonywac abrazje
  • instalacja trainz simulator 2009
  • sruby din
  • sytuacja zsrr
  • instruktorzy wolski gliga
  • gumtree Nieruchomości Warszawa
    jak dobrze byc razem
    GUS Warszawa średnie wynagrodzenia
    Guard System Polska Warszawa
    GUS Warszawa naprawa kompa
    GUS wynagrodzenie Warszawa historyczne
    GUS Warszawa Giełda Elektroniczna
    gumetree oferty pracy Warszawa
    Mikrobiologia ul Inżynierska - Warszawa
      aaaajak dobrze byc razemaaaa

    Temat: Jak jest z mieszkaniami na wynajem w Wawie?
    Nie rozumiem tego strachu przed biurami nieruchomości.

    Wynajęłam półtora roku temu kawalerkę właśnie przez biuro. Koszt: połowa
    miesięcznego czynszu. Zysk: profesjonalnie sporządzona umowa, prześwietlony
    właściciel, spisane liczniki. Dzięki temu mieszkam w 35-metrowej kawalerce
    blisko centrum za 1000zł miesięcznie. W nowym budownictwie na strzeżonym
    osiedlu (a obok mam 6 linii tramwajowych i 5 autobusowych).

    Wybierz sobie po prostu lokalizację, ustaw stawkę i uderz do jakiegoś biura.
    Jeśli nie jesteś pewny jego usług - popytaj w sieci, na forach (np.
    gumtree). Z doświadczenia wiem (a wynajmuję mieszkanie w Warszawie już ponad
    10 lat), że wielu właścicieli mieszkań preferuje obsługę całej transakcji
    właśnie przez biura.


    --
    LadyRoot

    -----------------------------------
    The future is not what it used to be.



    Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=75355



    Temat: Ogloszenia - nieruchomosci - GDZIE?
    Gdzie szukac najlepszego serwisu dotyczacego mieszkan w Warszawie?
    Szczegolnie interesuja mnie mieszkania bezposrednio - bez agencji.
    Obecnie przegladane:
    gumtree
    oferty.net - chyba wylacznie agencje
    nieruchomosci.pl
    szybko.pl - zbyt drogie oferty

    Macie jakies doswiadczenia w takim poszukiwaniu? A co z papierowymi
    (wyborcza w srode?)?

    Poszukuje mieszkania budzetowego, uzywanego, wiec z wielkiej plyty -
    Mokotow, Ursynow - 2-3 pokoje, moze byc do remontu.

    Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=75629


    Temat: mieszkanie
    sg wrote:[color=blue]
    > Witam,
    > szukam sobie kawalerki w Warszawie, gdzieś w okolicach bliżej centrum
    > niż dalej, jakie okolice byście polecali żeby nie było strachu wyjść
    > wieczorem na dwór.[/color]

    Ja się wprowadziłem ostatnio na Muranów i jestem b. pozytywnie
    zaskoczony, do centrum mam 5 przyst. tramwajem. Cicho, czysto i spokojnie.

    Ofertę znalazłem w "Nieruchomości Bezpośrednio" - polecam tę gazetę, są
    tam ogłoszenia z wykluczeniem agencji pośrednictwa - bezpośrednio od
    zainteresowanych osób. W poniedziałki się ukazuje i radzę dzwonić od rana :)

    Do kompletu dołączę [url]www.gumtree.pl[/url] - super miejsce na znalezienie
    ogłoszenia. Choć i tu się pośrednicy już pojawili. Polecam subskrypcję
    ofert - działa bdb.

    nijou

    Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=4076


    Temat: Jak jest z mieszkaniami na wynajem w Wawie?

    Użytkownik "LadyRoot" <ladyroot@aster.pl> napisał w wiadomości
    news:ge3tta$9lk$1@atlantis.news.neostrada.pl...[color=blue]
    > Nie rozumiem tego strachu przed biurami nieruchomości.
    >
    > Wynajęłam półtora roku temu kawalerkę właśnie przez biuro. Koszt: połowa
    > miesięcznego czynszu. Zysk: profesjonalnie sporządzona umowa,[/color]
    prześwietlony[color=blue]
    > właściciel, spisane liczniki. Dzięki temu mieszkam w 35-metrowej kawalerce
    > blisko centrum za 1000zł miesięcznie. W nowym budownictwie na strzeżonym
    > osiedlu (a obok mam 6 linii tramwajowych i 5 autobusowych).
    >
    > Wybierz sobie po prostu lokalizację, ustaw stawkę i uderz do jakiegoś[/color]
    biura.[color=blue]
    > Jeśli nie jesteś pewny jego usług - popytaj w sieci, na forach (np.
    > gumtree). Z doświadczenia wiem (a wynajmuję mieszkanie w Warszawie już[/color]
    ponad[color=blue]
    > 10 lat), że wielu właścicieli mieszkań preferuje obsługę całej transakcji
    > właśnie przez biura.
    >[/color]

    Wynajmuję (w sensie,- jestem włascicielem) 5 mieszkań i NIGDY nie
    skorzystałem z usług biur posrednctwa (choc były takie próby z ich strony).
    Wg mnie nie tworza one żadnej "wartości dodanej";-), a więc nie ma za co im
    płacic!
    Wzory umów sa powszechnie dostepne i ta Twoja "profesjonalna" umowa w
    istocie nic dodatkowego do wzorca nie wnosi (zreszta i tak wieksze ryzyko
    ponosi własciciel, bo to on powierza obcemu swój majątek!). Spisac liczniki
    kazdy, kto nie jest analfabeta sam raczej powinien umieć;-), a na czym ma
    polegac to "prześwietlenie" własciciela" to odgadnąc nie potrafię (zawsze
    przeciez mozna, a nawet trzeba, poprosic własciciela o okazanie dowodu i
    aktu własnosci mieszkania .
    A zresztą, poza tym, gdyby okazało sie, ze agencja bzdury Ci naopowiadała
    nt. owych gwarancji to i tak nie masz do nich ŻADNEGO faktycznego regresu! A
    pieniądze, realne, trzeba i tak zapłacic...

    p47



    Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=75355


    Temat: Zanim napiszesz ... - NIERUCHOMOŚCI
    Dot.: Szukam/oferuję mieszkanie/dom - ogłoszenia!
      Cytat:
    Napisane przez cheer (Wiadomość 6757621) Mircalla, Ćwirka, jak Wam się mieszka w Wawie? Jakie jeszcze inne strony mogłybyście polecić? Nie wiedziałam, że najczęściej 2 dniowe ogłoszenia są nieaktualne :eek: W takim razie po co, np. na Gratce, widnieją jeszcze ogłoszenia z 2006 r.? Dlaczego się tego nie usuwa? Dziwne...
    Warszawa jest rewelacyjna :) Wszystko wszędzie jest, nie muszę po costam jechać do miasta oddalonego o 30km jak to było do tej pory ;)

    Jeśli chodzi o znalezienie mieszkania-graniczy z cudem teraz. Ogłoszeń jest dużo-owszem, ale CENY! Za 2 pokoje śpiewają w granicach 1600zł. 3 pokoje-około 2000zł, o 4 i więcej nie piszę. Kurczę jak mnie to wkurza!!! Płacą sobie 200-300zł czynszu a reszta do kieszeni. To powinno być zabronione! Yh!:baba:

    Najdroższe są wiadomo-Centrum,Sródmieście,Mokot ów. Wbrew pozorom na Ochocie, Woli,Żoliborzu czy bliskiej Pradze wcale nie jest taniej. Tanie ogłoszenia są tylko z Waweru,jakiejś Białołeki, Tarchomina, ale weź sobie tam mieszkaj(prawa strona Wisły, totalne zadupia, brak dobrej komunikacji, fabryczne rejony i średnio bezpiecznie).

    Co do stron-polecam Gumtree.pl- dużo jest ogłoszeń, ale trzeba patrzeć z rana, potem można się cmoknąć. gratka.pl, oferty.net, domiporta.pl to są strony gdzie się ogłaszają agencje, więc raz, że płacisz pierwszy czynsz, kaucje w wysokości 1ego czynszu to jeszcze prowizje agencji-najczęściej 50% czynszu jednorazowo, chociaż zdarzają się i takie co chcą 100%. Gdybyś szukała mieszkania i trafiła na "agencję" z którą podpisujesz umowę przed oglądaniem mieszkania to uciekaj- jest to nielegalne. Agencja może pobrać tylko i wyłącznie prowizję podczas podpisywania umowy miedzy Tobą a właścicielem.

    Jest też coś takiego, że w internecie ogłasza się kupę cwaniactwa. Ludzie dziedziczą mieszkania i ogłaszają do wynajęcia, ale drogo. Oferty w gazetach są duuuuuużo tańsze, da się 2 pokoje znaleść za 900zł. Z tym że nie wiem o której trzeba dzwonić, bo ja ostatnio kupiłam gazetę o 9 i na 15 wykonanych telefonów ŻADEN nie odebrał. Albo ludzie mają poczty włączone, albo olewają dzwoniący tel,albo mają je wyłączone. Z gazet polecam Ofertę(w niektórych rejonach znana jako "Anonse",wychodzi w pon, śr i pt-można też ja w internecie przejrzeć na oferta.com, wysyłasz smsa za 3,66bodajże i dostajesz hasło) i druga "Nieruchomości bezpośrednio", która wychodzi chyba tylko w pon, ale nie jestem pewna. W gazetach ogłasza się więcej osób starszych, samotnych a co za tym idzie jest taniej....

    Pozdrawiam :*
    Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=212117


    Temat: Praca w Polsce w CISCO

    Muszę jednak powrócić do postów mirko123.
    Kilka uwag tak na szybko:

    1. Masz certy z poziomu pro i nie mogłeś znaleźć godziwej zapłaty za nie w dużym mieście? Wniosek: nie umiesz się sprzedać. Sorry, ale to prawda.

    2. Masz rację, że w polskich firmach panuje kult znajomości. Takie życie, nie zmienisz tego. Jednak jeśli idzie o branżę IT to się całkowicie nie zgodzę. No chyba że szukałeś pracy u 'pana Józka' w firmie. Ale wtedy wracamy do punktu 1.

    3. Ja też do wszystkiego musiałem dochodzić (i muszę nadal) sam Rodzice nie dali mi mieszkania, nie dali Bóg wie czego. Ale sobie jakoś radzę i uważam, że nie najgorzej. Aha, żonę też mam. Dzieci na razie nie, ale czas chyba zacząć je tworzyć. Potem zasadzę drzewo

    4. Po co rzygasz żółcią? W ten sposób w życiu nic nie ugrasz - wręcz przeciwnie... To nie wina świata, że nie możesz, nie umiesz znaleźć pracy. Chcesz to Cię sprzedam do dobrej firmy w Wawie. Mój koszt to Twoje 3 przyszłe pensje. Wchodzisz?

    5. Jak już Ci dobrze w Norwegii to tam zostań. IMHO nie ma sensu wracać do Polski. Nie dlatego, że kumoterstwo, chamstwo i kurestwo, ale dlatego że to chory kraj. Chyba nie muszę potwierdzać swojej tezy... Gdybym miał tyle odwagi co Ty, to pewnie bym siedział gdzie indziej i zastanawiał się czy na wakacje kupić roadstera czy może spędzić 2 miesiące w Australii. A w Polsce na swoim stanowisku mam inne potrzeby


    Hej. Ja nie potrafie się sprzedać czy jestem cienki ???
    Człowieku weź spójrz w lustro. Jak dojdziesz kiedykolwiek swoją pracą na etacie, a nie
    układami i pomocą rodziny czy znajomych itp. do połowy mojego poziomu to pogadamy.
    Bo na razie jesteś żenująco śmieszny.

    Obecnie z CCNP jak w polsce uwalczysz 5-6 tys na wejściu bez układu to jesteś dobry.

    Co daje jakieś 3500-4000 netto. Za tą kwotę to w miastach jak Warszawa i podobne w Polsce możesz co najwyżej 2 pokojowe mieszkanie wynająć w dobrym stanie. A co z resztą życia ?
    Utrzymanie siebie czy rodziny ?

    Jasne znałem ludzi którzy z CCNP brali i biorą po 20k+ brutto i więcej NA MIESIĄC w Polsce i to bez żadnego większego doświadczenia mimo, że są cieńcy jak barszcz. Ale mają układy !

    I wtedy ok. ma powiezmy z 15k miesięcznie - czyli ze 3 tys euro na miesiąc - przeciętna stawka w UE i w stać go wtedy na mieszkanie, samochód i utrzymanie jakieś rodziny.

    Ale za niższe kwoty samodzielne życie w Polsce jest po prostu śmieszne bez pomocy rodziny czy znajomych. Jasne, zawsze możesz robić za nawet za 4-5 brutto i mieszkać do emerytury w kawalerce z rodziną i spłacać ją z obawą że zdechniesz przed emeryturą i rodzina zostanie na bruku. Do tego nic jej nie zapewnisz bo praktycznie całe twoje zarobki będą szły na spłatę tej kawalerki. Ale czy to jest życie czy wegetacja ?

    Jak sam bez układów wywalczysz te 3 tys euro+ miesiącznie po powiedzmy 2 latach z CCNP w Polsce to przyznam ci rację ,że jesteś lepszy ode mnie, a ja jestem cienki. W przeciwnym wypadku. Daj spokój. Bo się zbłaźniasz i tylko pokazujesz , że nie masz pojęcia ile życie kosztuje.

    PS: Co do cen szczególnie mieszkań w Warszawie poszukaj w googlach ofert deweloperów za nowe mieszkania, czy choćby na www.gumtree.pl - wejdź na dział wynajem nieruchomości i zobacz za ile wynajmuje się mieszkania i to bez pośredników. Tam ludzie podają konkretne stawki za ile ci wynajmą 2pok+kuchnię miesięcznie (jak zobaczysz 3-5 tys (twojego netto) to się nie ździw).

    MiRkO
    Źródło: ccie.pl/viewtopic.php?t=5907